Zaglądają, podglądają.

czwartek, 26 września 2013

Malkontenctwo obrazkowe.

Pac, pac, pac...
Lecą i lecą, a my zbieramy.
Kasztanowiec przed domem kochany miłością trudną. Dbamy, palimy liście, a on co roku rudzieje szrotówkiem.
I wyznacza - pora zbierania kasztanów, pora zgrabiania liści, pora mijania... "A pamiętasz, jak ciepło było rok, dwa, trzy lata temu?" Lata się plączą. Tyle już ich tu? Jak to?
Tak to.
Taras zjesienniał. Jeszcze niedawno przy stole obiadki, kawka, wieczorne wino, a teraz wrzosy i deszcz jak łzy.
Kapelusz, zbędny, czeka na wiosenne słońce.
Z wierzby do domu wróciła na zimę żardinierka.
Zaraz będzie "adios pomidory"i naftóweczki na dworze nie zapalimy.
A Wy mówicie, że jesień piękna jest!
Nie jest.
Pozdravka.







16 komentarzy:

  1. Wśród roślin i natury piękny jest świat, a w betonowej dżungli, gdzie na krótko jestem nie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesadzasz- jest piękna i długa i ciepła- różna. Zbliża się czas odpoczynku dla przyrody i dla nas...
    Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, oj tam, nie jest tak źle myślę. U mnie dzisiaj cudnie świeci słońce, zaczynają się przebarwiać liście, pięknie jest i tego się trzymajmy:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie kasztany i takie pomidory tylko jesienią. Piechotą do lata?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesień jest piękna na Twoich zdjęciach :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesień jest piękna Gaju. Piękna kolorami, babim latem i poranną mgłą. Kasztany kojarzą mi się z dzieciństwem i śmiesznymi ludkami. Przyszedł czas na odpoczynek - dla nas i dla roślin. A wyczekana wiosna przynosi najwięcej radości. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Naftóweczka nawet na śniegu jest piękna. Co tak smutno i żałośnie. Słońce świeci jesienią i zimą też:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię jesieni, potem zimy... Pięknie to wygląda na zdjęciu, za oknem w salonie z rozpalonym kominkiem. Ale jak juz trzeba rano wyjść w tą baśniową mgłę... no niekoniecznie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj miła Gaju. Proszę może zdjęłabyś te przyciemnione okulary , które masz na nosku od lata i od razu będzie inaczej. Wiem , jesień , słota chmury, ale wszystko byłoby inaczej , gdyb yśmy mieli w głowie myśl"za dwa miesiące lato" od razu weselej i inaczej.. Nie bucz za sześć miesięcy wiosna. Ot co.Ja też ze wsi i książki dla mnie to podstawa bycia na powierzchni nudy, szarości. Odpisałam kilka tytułów, może też spróbuję i poszczęści mi się i tanio kupię. Tak w ogóle to jest wielka niesprawiedliwość. Czytelnictwo spadło, a te ceny?Strrrach ..Do biblioteki daleko. Moja pierwsza praca to była praca w bibliotece gminnej. Te cudne skróty typu łał, no cóż dwa palce do gardła.....Pozdrowienia przesyłam bardzo słoneczne, orzechowe, jabłkowe.....aha i grzybowe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mamy jesień więc cieszmy się pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj nie jest... Nie znoszę jesieni i zimy, nie cierpię !

    OdpowiedzUsuń
  12. Są takie dni kiedy jesień jest piękna, są takie kiedy zupełnie nie. POzdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy można do Ciebie dostać kontakt? kashashyna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to nie jest, jak jest!!!
    Sloneczne lato jest piekniejsze, ale i zima ma swoje uroki. Poczekaj, az slonce zaswieci przez czerwone i zolte liscie-pieknosc!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Z moim kasztanowcem jest co roku to samo. Też dbamy, też palimy liście, też zbieramy :) Ale na wiosnę kwitnie i wygląda cudnie. Jesienny taras piękny. W ogóle, to Twoje malkontenctwo wyszło Ci cudnie :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. To dobrze,ze jestesmy w epicentrum tech zmian,przedmioty zmieniaja swore miejsca pobytu, czas zmienia palety z kolorami,pojawiaja sie nostalgiczne mgly,rosnie w nas tesknota za sloncem-dzieki temu wiesz,ze tesknisz-gdyby slonce bylo caly czas,skad bys to wiedziala?
    A stroje?
    Tez inne,badz nowe...
    Nie jest nudno!

    OdpowiedzUsuń