Zaglądają, podglądają.

sobota, 27 października 2012

O co chodzi?

Zaniemówiłam...
Bo jeszcze wczoraj zachwycałam się samoistną dekoracją jesienną na tarasie wykonaną przez wiatr.

A dzisiaj, w sobotni poranek... zobaczyłam zimę.
Z prawa.



Z lewa.
W dali.
Na tarasie.
Z drugiej strony.
Ciekawe, kiedy powyciągam te zaszrotówkowane liście kasztanowca zewsząd? Jak tego nie zrobię, to marny jego los za rok.

I  w ogóle wszędzie.  Widzicie te białe pola?

Zima? W październiku? Zacznę wierzyć w efekt cieplarniany,  w dziurę ozonową i inne kataklizmy, jakie ściągamy na naszą planetę.
A jak u Was? Sypie? Duje?
Pozdravka.
PS
Teraz, to dopiero sypie!


41 komentarzy:

  1. Twojemu ogrodowi w bieli również jest do twarzy :) A ten atak zimy, to chyba tylko jednodniowy, ot, taki oddech od prac ogrodowych. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to tylko dzień, dwa... Wolę jednak ogród latem! Nie lubię zimy.

      Usuń
  2. niestety w górach Świętokrzyskich też sypie, rano była piękna biała pierzynka...jednak wolę wiosnę w ogrodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Melduję,ze zaczęło porządniej sypać w dolnośląskim:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za meldunek, nie jestem sama.

      Usuń
  4. Mieszkam w samiutkim centrum miasta , więc u mnie na razie nie widać zimy , a i szron poranny jest też nie widoczny...ale nie ma co się łudzić zima nadchodzi:)pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale klimacik ;) u nas też juz sypie śniegiem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uch, jak ja tego klimaciku nie lubię!

      Usuń
  6. GAJU masz piękne i niespotykane widoki zdjęcia piękne u nas buro i ponuro
    milej soboty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie widoki to tylko z ciepłego mieszkanka mi się podobają.

      Usuń
  7. U mnie jest 20 cm pokrywy śnieżnej....masakra.....bo ciągle sypie....

    OdpowiedzUsuń
  8. A Mazury lśnią jesienią :) jak długo nie wiem!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie dopiero po południu zaczęło sypać, ale pewnie do rana tez będzie biało...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mazury już nie lśnią jesienią ,obsypane są śniegiem !

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie takze popruszylo...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, popruszyło, a u nas bielusieńko.
      Serdeczności również.

      Usuń
  12. Na Kaszubach także właśnie pada śnieg!! Dobrze robisz, że zbierasz liście kasztanowca. W pobliżu mnie facet robi sobie z nich kompost i nie da mu się przetłumaczyć, że przez to, co roku wszystkie kasztanowce w okolicy mają coraz gorszy problem ze szrotówkiem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palenie zebranych, to jedyna metoda. W kompoście przetrwają, ale na upartych nie ma siły, wiem.

      Usuń
  13. U mnie też biało i cały czas wieje

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Gaju!
    Taka pogoda a u mnie jeszcze gorsza dzisiaj zagościła...
    Zdziwiłam się dlaczego nie pojedziesz do Paryża? Nie lubisz podróżować?
    Ja też kocham swój ogród. Ale na wyjazdy zawsze musimy znaleźć czas.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znoszę pakowania, pociągów, autobusów, samolotów, no zwyczajnie nie lubię tej całej otoczki podróżowania, tak mam.
      Paryż i Amsterdam czekają już całe lata...

      Usuń
  15. Moja droga, u mnie leży 20 cm śniegu i wcale nie zamierza stopnieć! Masakra jakaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, u nas góra 15, jesteś lepsza, tylko nie ma się z czego cieszyć...

      Usuń
  16. u mnie śniegu brak....ale jest mrozik:))..miałam ochotę na tę konewkę...chyba nastepnym razem ja przytaszczę:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytaszcz, jest bardzo funkcjonalna, czego nie o wszystkich konewkach powiedzieć można. Te z Ikea są dobre.

      Usuń
  17. W moim ogrodzie też zima była do dzis tym razem bez zdjęć czekam na większe
    zaspy.Piękny ogród uwielbiam oglądać i podziwiać[pomimo, że mam swój ]
    inne mnie inspirują czerpie z nich pomysły-gratuluję.pozdrawiam dusia

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja na zaspy nie czekam, jeszcze nie.
    A inspiracji też szukam gdzie się da!
    Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zamiast babiego lata mamy zimę i śnieg.

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie biało od trzech dni i trochę mrozu. Nie lubię jesieni za takie przykre niespodzianki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesieni nie znoszę, zimy nie lubię, jak żyć? Jak przeżyć do wiosny?

      Usuń
  21. Piękne zdjęcia, uwielbiam ogrody. Mam działkę, nie mogę jej udekorować tak jak bym chciała, zaraz znaleźli by się amatorzy cudzej własności. Dlatego zazdroszczę tym, którzy mają ogrody przy domu. To istny raj. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. O, znam to, znam, od działki zaczynałam, też tak miałam i tak zazdrościłam. I popatrz, działka była ogrodzona, a ogród nie jest! Na wsi obowiązuje święte prawo własności, jak w Stanach!

    OdpowiedzUsuń
  23. ta samoistna dekoracja rzeczywiście piękna, taka naturalna.
    fajna konewka.
    lubię naturę jesienią, jest taka żywiołowa i kolorowa.

    OdpowiedzUsuń