Zaglądają, podglądają.

wtorek, 7 sierpnia 2012

Widziane inaczej.

Rozsypała się nocy biżuteria.
Popatrzcie. Cudowne wzory dla jubilera stworzone przez naturę.


Zachwycają maestrią wykonania.

Mieć taki naszyjnik... Niekoniecznie z diamentów, mogą być szkiełka...

Cuda prawda?

Po deszczowej nocy, po wreszcie deszczowej nocy, poszłam na poddasze, żeby spojrzeć na umytą, czyściutką i świeżutką  okolicę.

 Świat widziany z góry nabiera zupełnie innej perspektywy.


Mam ogromny lęk wysokości, ale wychylam się.



No nie za bardzo się wychyliłam. Strach ma wielkie oczy.
Czy widzicie trawnik za skarpą? Nowiutki, dopiero zaczyna być trawnikiem a nie milionami seledynowych igiełek. Pieknie połączyłby się z łąką sąsiada, gdyby nie konieczność pozostawienia paska na drogę dojazdową na działkę z lewej strony. Niestety, ofert kupna brak, zresztą mało się staram. Żeby osłonić drogę chyba kolejny żywopłot? Po prawej stronie nowego trawnika posadzimy kilka drzew, po prawej zostanie warzywnik i częć gospodarcza.
Pokonuję fobię żeby zobaczyć, jak z góry wygląda to miejsce w załomku domu. W samym rogu rośnie jeszcze klon palmowy, ale zbraklo mi odwagi na przechył.



Wychylam się na drugą stronę, na przedogródek, gdzie dalej szaleją hortensje.

 I do przodu. Widok z góry na jabłonkę z pelargonią zamiast pnącej róży.


Z ulgą opuszczam taras i fotografuję z okna po drugiej stronie.
Wejście do ogrodu. Bluszcz jednak rośnie wolno i nie może wspiąć się na "dach" wejścia.


I jeszcze dwa widoczki.
Na ukochane znane już miejsce wypoczynku, tym razem widziane z góry.


I na fragment rabaty z powojnikiem.



 Uuuu, za dużo podniebnych wrażeń.
Wolę przyziemie. Kawka? Robi się.

I do ogrodu, zapraszam w bezpieczne rewiry. Tu czuję się znacznie pewnie.

Chłoniecie aromaty? Świeżej kawy i rześkości letniego poranka w ogrodzie?
TEJ biżuteria i TYCH perfumy nie da  się zamknąć w szkatułce, we flakoniku. Są jednorazowe, dostepne tylko głęboko wtajemniczonym koneserom.
Czujmy się wyróżnieni!
Pozdravka.

27 komentarzy:

  1. pięknie to opisałaś ... tak romantycznie ,u nas po deszczu przykre widoki,mnóstwo styropianu (ocieplamy domek )zastanawiam się czy z odkurzaczem nie wyskoczyć w trawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie u Ciebie. Lubię też takie poddasza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie, pięknie i jeszcze raz pięknie

    OdpowiedzUsuń
  4. ach, czuję, czuję... tęsknię do chwil kiedy będę mogła czuć to codziennie nie tylko weekendowo ... Hortensje masz bajeczne! u mnie jeszcze nie kwitną i są na razie malutkie, może kiedyś doczekam się takich bukietów wspaniałych. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie klimaty! Moja hortensja już przekwita.. szkoda, muszę w przyszłym roku posadzić taką, która będzie cieszyć oko po białych. Jaka to odmiana?

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam lęk wysokości, więc Cię doskonale rozumiem. A co do biżuterii utkanej z natury to bardzo oryginalny i niespotykany splot :) A ogród - b a j k a i m a r z e n i e!

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do Ciebie zajrzę, to zawsze coś ładnego pokazujesz, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy do Ciebie zaglądam, odkrywam coraz to piękniejsze zaułki Twojego siedliska. Jest tam tak pięknie i uroczo, że chciałoby się tam być. Zapach kawy już roznosi się i u mnie.
    Pajęcza biżuteria jest ja misterna robota jubilera. Pięknie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twój ogród i z góry i z dołu wygląda bardzo ciekawie:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne widoczki. Super. Ogród wygląda zniewalająco !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba polubię pająki bo kto mi utka takie piękności.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam i nie będę miała okazji zrobić zdjęć z góry...
    Fantastyczne ujęcia, a biżuteria wprost cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie urządzasz swój kawałek ziemi. Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak widać natura tworzy najpiękniejszą biżuterię. Wspaniałe zdjęcia i widoki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Już zatem zaliczyłam kawę w Twoim tajemniczym ogrodzie. Smakowała wybornie. Dziękuję.
    Zapraszam do naszego zakątka biesiadnego, gdzie pachnie maciejka, groszek, heliotrop, a niebo nocą obiecująco wróży migocąc gwiazdami pogodę na następny dzień.
    PS. Naszyjnik cudny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ekscytujący spacer z miłym i bezpiecznym zakończeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kawa wypita w ogrodzie fantastycznie smakuje a jej zapach doleciał aż...do mnie.
    A widoki z góry cudowne.
    Twój ogród wygląda fantastycznie. Natura potrafi stworzyć prześliczne naszyjniki z "brylantów".
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. znowu się powtórzę, ale jeju jak ja ci zazdroszczę ogrodu, cudowny jest...........rano kawka , kiedy wszyscy jeszcze śpią musi smakować wybornie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ot i co, nacieszylam swoje oko i dusze!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne zdjęcia,a hortensja prześliczna.Moje(3) w tym roku nie zakwitły i na zimę były owinięte przed mrozem :(

    OdpowiedzUsuń
  21. biżuteria wspaniała i taki ogród- marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie ! bardzo inspirująco tu u Ciebie .. ja jako uczennica architektury krajobrazu zachwycam się Twoim blogiem i odbieram jako dobry podręcznik ;) Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. o Mój Boże jak pięknie!!!!a ta biżu zrobiona przez naturę...piękna...opisałaś to tak, że przez chwilę tam byłam i piłam tę kawę....

    OdpowiedzUsuń
  24. Uśmiechnęłam się,czytając o tych wysokościach. Wiem,wiem,wszystko jest względne. Ja ostatnio patrzyłam na świat z 300metrowej skarpy i używałam basenu na jej brzegu. Ale podziwiam i tak odwagę:-). A najbardziej to to dopieszczenie każdego kawałeczka. Powiedz szczerze ilu krasnoludków Ci pomaga?

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie zdjęcia bardzo ładne, a pajęczyna rewelacyjna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Z braku czasu do wszystkich i ogólnie - dziękuję, że zaglądacie, dziękuję za miłe słowa, dzięki którym chce się dalej i więcej. Bo mimo sugestii Maszki, że krasnoludki pomagają, nie mogę ich namierzyć i dalej samosiuję.
    Pozdrawiam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń