Zaglądają, podglądają.

środa, 29 sierpnia 2012

Mama.

Rzadziej piszę, bo lato. Rzadziej piszę, bo goście, a teraz Gość Najważniejszy.
Widać?
Mama.
Z wielkiego miasta, na niewielką wieś. Wypoczywa w cudownej pogodzie schyłku lata doceniając uroki wszystkiego. Dużo rozmawiamy, Mama jak zawsze zaczytana.

Więc jak zawsze ze wszystkim na bieżąco; polityka, gospodarka, moda. A kubek mój, Mama nie znosi kubków - "Kawę pija się w filiżankach." Wiem.
Czy ta pani kojarzy Wam się z posiadaniem czternastoletniej PRAwnuczki? Mnie też nie.
Ile ma wiosen? A może pozgadujemy?
Poza tym? No jakby to powiedzieć... lato niby jeszcze jest, ale...

Jakieś smętki się snują.



Trawy dojrzewają

Wino nie kapie, a miało, przecież tak się przygotowałam. Grad wytłukł grona, pozostawił butelki. Dowcipny taki.


No i różowieją rozchodniki...
O czymś to świadczy, niestety.
Ale , nic to.
Pozdravka.




40 komentarzy:

  1. Świadczy o tym, że kolejna piękna pora już do nas puka. Mama - skarb największy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, puka, a mnie tak szkoda lata.

      Usuń
  2. Moja mama też pija kawkę tylko w filiżankach i też kocha czytać :)

    Pozdrowienia! Dla mamy również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy w filiżankach, my w kubasach, tak?

      Usuń
  3. Gaju, Twoja Mama z daleka jest niezwykle podobna do mojej! Wiosen zapewne 18!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy fajne Mamy! Oczywiście, że 18!

      Usuń
  4. A mojej już nie ma...A ja wciąż za nią tęsknię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka tęsknota nie mija, może blednie, ale jest z nami na zawsze.

      Usuń
  5. MAMA, najcudowniejsza, najwspanialsza istota, to prawdziwy SKARB.
    Fantastycznie wygląda, raczej niemożliwe żeby miała prawnuczkę, ale skoro mówisz...
    Kiedy zobaczyłam Twój wiszący gąsiorek, przypomniałam sobie jak u mnie w warzywniku wisiały butelki. Rosły w nich ogórki, z których robiłam nalewki...
    Tak bardzo tęsknię za swoją Mamuńcią i chociaż byłam u Niej codziennie to ciągle sobie wyrzucam, że może zbyt mało?
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyrzucaj sobie niczego, byłaś, a to najważniejsze. Takie myśli nachodzą chyba każdego, że można było więcej, częściej. Tak to już jest.

      Usuń
  6. Mama-najukochańsza osoba pod słońcem!Gaju a Twoja mama nie wygląda żeby miała 14 wnuczkę a co dopiero prawnuczkę!Aż sprawdziłam czy dobrze przeczytałam.Pozdrowienia wielkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze czytałaś i tak jest. Dobre geny, to skarb.

      Usuń
  7. A moja duszkiem rozwiązuje krzyżówki. Niech takie chwile nie mijają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, chwilo trwaj! A krzyżówki rozwiązywała moja Teściowa, pasjami.

      Usuń
  8. Trzeba dbać o Panią Mamę, oby jej było jak najlepiej. Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dbam, dbam jak mogę, żeby "potem" nie żałować niczego.

      Usuń
  9. Pozdrowienia dla Mamusi. Oj, trzeba było już w filiżance kawę zaparzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, Mama w filiżance, a kubas mój.

      Usuń
  10. Dobrze, że mama może wypocząć w tak pięknym otoczeniu. Na pewno nabierze sił przed powrotem do wielkiego miasta. Te przedwojenne roczniki tak mają, że ich "starość" omija szerokim łukiem:))) a trawy u Ciebie wspaniałe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to te roczniki - witalność i inna kultura i coś, co minęło i zmieniło się na gorsze.

      Usuń
  11. Śliczne są te rozchodniki z ostatniego zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rozchodników nigdy za wiele.

      Usuń
  12. Jak ja kocham te smętki w ogrodzie i na polach , i te zapachy niewiadomoczego.Mama,jakby nie liczyć musi być po 70. Ale za mało danych w zadaniu.Gdyby Twój wiek był wiadomą , byłoby łatwiej.Chciałabym być prababcią w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do dziesiątek dodaj dyszkę, do jedności osiem i zagadka rozwiązana.
      A smętki, choć piękne, to jakoś nie dla mnie. Wróżą jesień.

      Usuń
  13. Piękne zdjęcia, piękny idylliczny klimat. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla niektórych czas jest łaskawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoja Mama na tyle wygląda na ile się czuje:) Pozdrowienia dla Was. Miłego wspólnego wypoczynku... z opowiadania wynika, że jesteście obok siebie. Ale to też jest wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem jesteśmy rzadko, więc robię co mogę, żeby było pięknie.

      Usuń
  16. Mama to najważniejszy gość, a zarazem domownik.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to najważniejszy z moich gości! Same honory, choć tego nie wymaga, to ma.

      Usuń
  17. Uściski dla Mamy :)
    Moja też tylko akceptuje filiżanki...kubek to dla niej profanacja kawy czy herbaty :)))
    U ciebie rozchodniki różowieją a mnie co do pory roku uświadomiły żółte łany mimoz ... nadchodzi zmienniczka Lata :)
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Zmienniczki nie lubię jak diabli, choć wejścia miewa spektakularne.

      Usuń
  18. Deszczowy dzionek u mnie za oknami, ja stęskniłam się za Wami. Kawkę sobie już zrobiłam i komputer tez włączyłam, by zobaczyć miłe twarze wszystkich co sympatią darzę...

    przeniosłam się na WP a blog ja,pies i ogród zdjęcia zlikwidowałam tam ciągle coś mnie straszył teraz

    OdpowiedzUsuń
  19. zajrzałam nie tak całkiem przypadkiem (szukam linków dot. uprawy mięty) i jeśli nie masz nic przeciwko - dodaję u siebie w linkach.
    mam takie miejsce na ziemi, o ktore dbam, a Ty dostarczyłaś mi już tyle pomysłów (i to tylko dzisiaj!!)

    genialna sprawa, takie graffiti z mchu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, dodawaj, a pomysły podpatruj i realizuj. Powodzenia!

      Usuń
  20. Mieć mamę to wielkie szczęście, ja Gaju nie mam od 27 lat. Trudno powiedzieś ile mamusia ma lat, może nam zdradzisz? Jednak na 14-letnia prawnuczkę to nie wygląda. Też pije kawe tylko w filiżankach a ogród masz cudny...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradziłam, w odpowiedzi dla Maszki...
      Dzięki.

      Usuń