Zaglądają, podglądają.

piątek, 23 września 2011

Jesień?

Oto widzisz, znowu idzie jesień -
człowiek tylko leżałby i spał...
Załóżże twój szmaragdowy pierścień:
blask zielony będzie miło grał.

Lato się tak jak skazaniec kładzie
pod jesienny topór krwawo bardzo -
a my wiosnę widzimy w szmaragdzie,
na pierścieniu, na twym jednym palcu.

Konstanty Ildefons Gałczyński
1937
Nie mam szmaragdowego pierścienia, ale mam piękne wspomnienia z tym wierszem związane i tomik poezji, który kiedyś zaczytywany, dziś zakurzony leży na półce. Dobra pora, żeby go odkurzyć i przypomnieć Współczytaczowi.
Równonoc. Zrównanie dnia z nocą. Początek jesieni. Właśnie nadeszła i bardzo mi się to nie podoba. Teraz już tylko gorzej; ciemniej, zimniej, smutniej, aż do przesilenia zimowego, kiedy zaczynam liczyć mizerne minutki przybywającego dnia.
Przez okna podpatrzyłam PASKUDNICĘ, jak wchodzi.
Od wschodu wdrapała się po wierzbie.
Od zachodu, po jabłoni.
Od południa, otulona mgłą, bo samej jej było zimno, weszła po trawie.
Tak JĄ zobaczyłam przez okna o poranku.
W jesiennym już słońcu poszłam do ogrodu, popatrzeć, co zmieniła noc. Na ukochanym wrzosowisku lśniła rosa.

Kolory wrzosów zachwycały .
Berberys zapłonął wśród zieleni.
I zakwitły jesienne błękity.
Jesień, czy chcemy, czy nie, jesień.
O lecie jeszcze przypomina rozszalała w kwitnieniu surfinia.
Wszystko było jak wczoraj. I nagle zobaczyłam snujące się niteczki babiego lata. Po południu plątały się już po każdym niemal krzewie... Tego na pewno nie było.
JESIEŃ...
Pozdrawiam więc już jesiennie, ale bardzo ciepło. Jak zawsze.

8 komentarzy:

  1. Przychodzi, czy chcemy tego czy nie :)
    Do mnie dzisiaj przyszła w słońcu i oby jak najdłużej zatrzymała je przy sobie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie pokazałaś przychodząca jesień, niestety :-(. Twój ogród na szczęście jeszcze jest kolorowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki zamglony, jesienny ogród ma w sobie mnóstwo uroku! Słoneczna i kolorowa, z chrupiącymi liśćmi pod nogami też jest cudna... Myślę, że nie przepadamy za jesienią bo jest zapowiedzią krótkich dni, zimna no i samej zimy. Jesień sama w sobie nie jest zła ;)
    Słoneczne buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ masz fantastyczny widok na te łąki! I w mgle i w słońcu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie może trochę nie na temat ale zbieram na moim blogu dotyczącym szablonów do Blogera społeczność która będzie obserwatorem mojego bloga dlatego mam dla Ciebie mała prośbę jeśli to nie problem , Proszę dodaj Się do osób obserwujących mój blog a jeśli posiadasz już konto na Google plus daj mojemu blogowi plusa. Dla Ciebie to dosłownie minutka czasu a dla mnie ogromna pomoc by Polska blogosfera mojej ukochanej platformy jaka jest Blogger dostrzegła mój blog a tym samym by polubił mnie wujek Google.

    Więc jeśli to nie problem dodaj się proszę do osób obserwujących mojego bloga, zapulsuj go i korzystaj do woli z jego zawartości w celu zmiany wyglądu Twojego bloga według swoich własnych gustów i potrzeb ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Robert → http://darmoweszablony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są te zdjęcia z mgiełką. Dla mnie jesień to też "paskudnica", może w końcu ją polubię, by lepiej mi się żyło, bo ciągle z taką niechęcią wchodzić w te porę roku to już naparawdę mi się nie uśmiecha;)
    Pozdarwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia. Nie przepadam z jesienią, wolę wiosnę i lato.

    OdpowiedzUsuń