Zaglądają, podglądają.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Kolory zieleni.

"O zieleni można nieskończenie.

Powielając dźwiękiem jej znaczenie,
Można kunsztem udatnych powieleń
Tworzyć swiatu coraz nowszą zieleń..."
No i co tu dodać do słów Poety? Nic nowego nikt pewnie nie wymyśli, bo o zieleni, można nieskończenie. A to TYLKO zieleń, bo czy czerwony klon palmowy, albo złoty, albo szary czyściec, to jeszcze zieleń, czy już zupełnie inny kolor?
Dziś mało słów, dużo zieleni. Jeszcze czystej, soczystej, sierpniowej, ciepłej od słońca zieleni.














Ale nie samą zielenią człowiek żyje, więc trochę kolorku.
Zła na ostatnie deszcze zafundowałam sobie różane kaloszki. Pisałam, że nie przepadam za różami w ogrodzie, ale motyw róży zawsze i wszędzie, co widać.



A to prawdziawie angielskie, a nawet królewskie, kaloszki ogrodowej dziewczynki.


A na koniec samochwalstwo.
Nagroda w konkursie ogłoszonym przez pewną telewizyjną Maję.


Dostałam ją za to zdjęcie.




Pozdrowienia sierpniowe i gorące, takie jak dzisiejszy cudny dzień!

6 komentarzy:

  1. Kaloszki rewelacja!
    Gratuluję nagrody, na tym nagrodzonym zdjęciu też piękna, kolorowa zieleń jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie jest w Twoim ogrodzie, dlatego nie dziwi mnie, że za zdjęcie dostałaś nagrodę. Gratuluję:). U mnie też zielono, ale musiałam dosadzić ostatnio troszkę kwitnących roślinek, żeby złamać ten zielony kolor bo było zbyt monotonnie. A kaloszki śliczne. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Och jak przepięknie...marzę o takim ogrodzie od zawsze...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gajuś, ogród bajkowy:)i cudne kaloszki, teraz żadne deszcze już Ci nie straszne:)Gratuluję nagrody, w pełni na nią zasłużyłaś.
    Uściski przesyłam i dziękuję za odwiedziny u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. skąd kaloszki, z GardenShoesOnline? masz rację, kwiaty przemijają, a zostaje zieleń... bardzo różnorodna:-) "Podanie dalej" wyróżnienia, czyli blogowa zabawa, polega na: umieszczeniu u siebie plakietki, zalinkowaniu "nominującego", zalinkowaniu 16 blogerów, którym przyznajesz wyróżnienie, napisaniu 7 rzeczy o sobie, o których jeszcze nie wiedzą czytelnicy:-))) nie jest to bez sensu, bo promuje blogi, które lubisz i pozwala je znaleźć innym, co nie jest łatwe. Ale, oczywiście, można nie lubić takich "łańcuszkowych" zabaw. to ty jesteś na zdjęciu z psem? widzisz, nie wiem;-/ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Megi, kaloszki z GardenShoesOnline? Hahaha, nie! Kaloszki z drastycznej przeceny w Tesco. Całe 18 dałam, a jak, zaszalałam!
    Na zdjęciu z psem to nie ja. Sama "ja" może się ujawnię, ale poczekajmy, dojrzewam.
    Blogowa zabawa też musi poczekać; goście, goście, goście.
    Wszystkim ogromne DZIĘKUJĘ za dowartościowujące i dopingujące do pracy komentarze.

    OdpowiedzUsuń