![]() |
| Przykład rozrastania się. |
![]() |
| Czyściec i rogownica. |
![]() |
| Walka o terytorium. |
![]() |
| Floks szydlasty niebieski. |
![]() |
| Floks szydlasty różowy. |
Z nasion rozprzestrzeni nam się karmnik ościsty. Kiedyś zapragnęłam pięknych zielonych poduszek, podobnych do mchu, w japońskim przedogródku. Teraz mam go nie tylko tam, gdzie sadzilam. Nasiona są nawet w doniczkach. Widzicie te zielone nitkowate pędy między kamykami? To karmnik.
Z nasion mnoży się też ten mały niepozorny fiołek pokazywany już w poprzednim poście. Kiedyś kupiłam uroczą trawę o nazwie jęczmień grzywiasty. Kwitła pięknie, ale następnego roku rosła sobie wszędzie.
Z rozłogów natomiast rozmnaża się spotykana na wydmach wydmuchrzyca piaskowa. Zaraz po posadzeniu zajęła połowę terytorium i gdybym jej nie zlikwidowała, to weszłaby do domu.
Wiele jest gatunków ekspansywnych. Z drzew sumak octowiec, z krzewów irga pozioma. Strzeżcie się, czytajcie o tym, co siejecie i sadzicie, bo można mieć więcej kłopotów niż przyjemności.
A te zdjęcia dla porownania z pierwszym. Tak teraz wygląda moja skarpa, po likwidacji części "ogrodowych najeźdźcow". Lepiej, choc tamci spełniali jakoś swoją rolę; kryli puste wtedy jeszcze przestrzenie ogrodu. Może więc za bardzo na nie ponarzekałam?
Tak było kilka dni temu. Dziś sypał śnieg... a przecież już nie kwiecień, co przeplata! Myślę, że to przyspieszyli "zimni ogrodnicy". I dobrze,szybciej przyszli, szybciej pójdą, a potem już ciepło i pieknie!







